Wiązanka ślubna z trawami czy piórami? W stylu minimalistycznym czy boho? Przedstawiamy trendy ślubne 2020!

Przez wielu uznawane są za wisienkę na torcie ślubnej stylizacji. Podkreślają charakter ostatecznego looku panny młodej, dodają mu lekkości i elegancji. Poniżej znajdziecie pomysły na duże i małe wiązanki ślubne, wykonane nie tylko z klasycznych już frezji, róż czy peonii. Opisujemy też symbolikę poszczególnych gatunków kwiatów i przesądy z nimi związane, a także podpowiemy co zrobić z bukietem ślubnym. 

Duże czy małe wiązanki ślubne?

Zacznijmy od tego, jak dobrać wielkość kompozycji do stylizacji i sylwetki panny młodej. Okazuje się, że są takie kwiatowe kompilacje, które będą pasować tylko do wysokich i szczupłych pań. Propozycje kaskadowe, mające postać okazałych, jakby wylewających się z rąk i sięgających niemal do ziemi wiązanek, osobę niską i filigranową raczej przytłoczą. Doskonale za to podkreślą sylwetkę wysokiej panny młodej o bardziej kobiecych kształtach. Odpowiedź na pytanie „duże czy małe wiązanki ślubne?” jest zatem prosta – im drobniejsza panna młoda, tym delikatniejszy i mniejszy bukiet. 

Bukiet ślubny w boho style, czyli wiązanki ślubne z piórami i trawami

Trendy w 2020 roku nawiązują do natury, lekkości i zwiewności. Wyjątkowo prezentują się w dłoniach panny młodej kwiaty, których piękno podkreślone jest za pomocą długich, ekstrawaganckich piór lub romantycznych traw. Takie dodatki doskonale komponują się z większością ślubnych kwiatów, takich jak eustoma, hiacynty czy róże. Polecamy je przede wszystkim miłośniczkom stylu rustykalnego oraz boho. 

Zdjęcie:  Natalia Rakuś Fotografia 

Klasyka i elegancja w jednym, czyli bordowa wiązanka ślubna

Głęboki kolor bordo to kwintesencja szyku i kobiecości. Trudno się więc dziwić, że bordowa wiązanka ślubna w 2020 roku będzie jedną z najczęściej wybieranych przez przyszłe panny młode. Kwiaty w tym pięknym odcieniu znajdziecie wśród róż, peonii, dalii czy goździków.

Zdjęcia: Natalia Rakuś Fotografia 

Mniej znaczy lepiej, czyli minimalistyczne bukiety ślubne

Również dla zwolenniczek prostoty ślubni styliści mają kilka propozycji. Bukiet ślubny będzie minimalistyczny, jeśli stworzony zostanie z roślin białych oraz jasnozielonych dodatków. Symboliczne zwieńczenie ślubnej stylizacji zyskamy decydując też się na bukiet w stylu nosegay, czyli niewielką wiązankę, której łodygi są ściśnięte ze sobą ozdobną wstążką, lub pojedynczy, szykowny kwiat hortensji, słonecznika czy kalii. Skromny bukiet ślubny, utrzymany w stylu boho, uzyskamy z efektownych liści lub delikatnych, polnych roślin. 

Dalia, goździki czy eustoma? Bukiet ślubny ma znaczenie!

Przesądy związane z wyborem wiązanki ślubnej potrafią pokrzyżować pannie młodej plany. Bo co w sytuacji, w której przyszła żona uwielbia od zawsze bratki i krokusy, a ich obecność w ślubnym bukiecie symbolizuje niewierność i brak wiary w szczerość uczuć? Nowożeńcom, wolącym nie zadzierać z przesądami, doradzamy postawienie na bukiet ślubny z róż, frezji, peonii lub hiacyntów. Te pierwsze są oczywiście najdoskonalszym symbolem miłości, ale o delikatności między małżonkami przypomną frezje, a dobrą, pełną szczęścia, prognozą dla związku w relacji będą peonie. Jeśli zależy Wam na podkreśleniu stałości w małżeństwie, to sugerujemy wybór hiacyntów na bukiet ślubny. Eustoma to kolejny kwiat, który nie bez powodu króluje wśród najmodniejszych propozycji – błękitna symbolizuje namiętność, fioletowa sukces, a różowa zachwyt i sympatię. 

A po weselu, czyli co zrobić z bukietem ślubnym?

Pomysłów jest wiele. Niektóre czerpią z ludowych tradycji, które nakazują wiązankę zasuszyć, a następnie spalić w pierwszą rocznicę ślubu. Inne, te bardziej artystyczne, nawiązują do używania zasuszonych płatków kwiatów do samodzielnie wykonanych dekoracji i pamiątek ślubnych. Nam całkiem rozsądna wydaje się też koncepcja, która zakłada przekazanie ślubnej wiązanki wraz z innymi kwiatami od gości do takich miejsc, jak szpitale lub domy dziecka – tam ich pozytywny wpływ przyda się szczególnie. Niektórzy nowożeńcy wyrzucają bukiety ślubne lub przekazują je na cmentarz, a jeszcze inni zamykają w szczelnym pojemniku i zostawiają dla siebie na zawsze... Ciekawą propozycją jest także wrzucenie ususzonych płatków do ozdobnej butelki lub szklanego spodu... lampy – takie ślubne DIY ☺. Niezależnie od tego, jak zadecydujecie, będzie dobrze, bo po Waszemu. 

"Tak" przed ołtarzem? Od 1 czerwca na nowych zasadach!