4 wskazówki, jak wykorzystać motyw przewodni wesela w stylu greenery

Jeśli cenicie elegancką i wyrafinowaną stylistykę weselną, która jednocześnie inspirowana jest naturą, to trend greenery z pewnością skradnie Wasze serca. Zieleń i złoto na stołach, dekoracjach, a nawet na najważniejszych kreacjach tego wieczoru to jego cechy rozpoznawcze. Miłośników weselnych motywów w stylu boho, eko, glamour, a także aranżacji rustykalnych i botanicznych – zapraszamy do lektury!

Najmodniejszy kolor przewodni od wielu sezonów

Opisywany odcień zieleni stał się kilka lat temu tak pożądany, że Instytut Koloru Pantone nazwał i sklasyfikował go jako greenery. Czym się charakteryzuje? Głęboką, ożywczą zielenią, symbolizującą nadzieję, pobudzającą i kojącą jednocześnie. To kolor źdźbła świeżo wyrośniętej trawy oraz pierwszych wiosennych liści. Trend greenery bardzo szybko wkradł się na rynek ślubny i zaczął pojawiać się na większości projektowanych weselnych zastaw stołowych, dodatkach oraz elementach stroju pary młodej, druhen i świadków. Przyszłych nowożeńców nie trzeba było do niego przekonywać – nie dość, że jest elegancki i pasujący do niemal każdego stylu przyjęcia, to jeszcze jeden z najbardziej niskobudżetowych.

Zieleń i złoto na stołach

Dzięki takiemu połączeniu barw, zarówno Wy, jak i goście, będziecie mogli cieszyć się biesiadowaniem w lekkiej i jednocześnie dystyngowanej oprawie. Postawcie na naturalną zieleń, a zatem na liście, pędy, gałązki, trawy i paprocie. Udekorujcie nimi stoły, a kwiaty znajdujące się na nich ograniczcie do minimum. Oplećcie zieloną łodyżką (prawdziwą lub wykonaną z masy cukrowej) swój weselny tort albo idźcie na całość i poproście cukiernika o wypiek w wiadomym kolorze . W przypadku drugiej opcji, uczulcie go, by udekorował ciasto złotymi dodatkami. Złoto to bowiem drugi punkt numer jeden stylu greenery. W takim kolorze doskonale prezentują się świece, metaliczne i bardziej minimalistyczne elementy oświetlenia (hitem są podwieszane pod sufitem złote bryły, w których znajdują się zwisające pnącza), balony, ale także sztućce, serwetki, a nawet krzesła i stylizowane stoliki z winem.

Sukienka na wesele w kolorze butelkowej zieleni dla świadkowej i druhen

Oczywiście nie wypada nam nie zacząć od wyglądu panny młodej w stylu greenery. Białą suknię (no chyba, że jesteście tak odważne, że postawicie na całą kreację w zielonym kolorze!) warto udekorować takimi dodatkami w opisywanym odcieniu, jak subtelna wstążka w pasie, obszycia dekoltu i rękawów, a także tiulowa mgiełka opadająca na spódnicę. Całości naturalnego szyku doda wianek we włosach, biżuteria, odpowiednio dobrany kolor paznokci, makijaż i oczywiście zielony bukiet. Świadkowe i druhny z kolei mają w temacie kreacji à la greenery ogromne pole do popisu – projektanci prześcigają się obecnie w szyciu obłędnych sukni wieczorowych, które rewelacyjnie wpasują się w opisywany charakter przyjęcia. Pamiętać jedynie należy, by, stawiając na kolorową sukienkę, nie przesadzić z ilością równie kolorowych dodatków.

Zielony bukiet ślubny w stylu greenery

Wiązanka panny młodej powinna oczywiście nawiązywać do natury, najlepiej tej prosto z tropikalnego lasu lub tajemniczych, osłoniętych bluszczem ogrodów. Zielony bukiet ślubny w stylu greenery cechuje przede wszystkim lekkość, zwiewność, a także wrażenie tzw. artystycznego nieładu. Do jego stworzenia florystki używają najczęściej ozdobnych traw i paproci, wielkich liści kultowej już monstery, niektórych sukulentów, a także gałązek rodzimych krzewów, gdzieniegdzie wplatając polne kwiaty lub delikatne białe róże. Ten, jakże istotny element stylizacji każdej panny młodej doskonale prezentuje się w formie kaskadowej, jakby wylewającej się z rąk.  

Modne upięcia ślubne i fryzury ślubne z zielonym akcentem najważniejsze wskazówki:

– zieleń roślin najlepiej prezentuje się, gdy jest swobodnie wpleciona między kosmyki naturalnie układających się włosów (a przynajmniej tak wystylizowanych), dlatego często panny młode decydują się na pozostawienie rozpuszczonych włosów lub minimalne upięcie ich po bokach lub od góry wsuwkami,

– wianek, wianek i jeszcze raz wianek, z tym, że zielony i raczej bez kwiatów – ozdobi i doda naturalnego, lekkiego looku zarówno gęstym lokom, jak i romantycznym, niby od niechcenia wykonanym upięciom,

– fryzura w stylu greenery to oczywiście warkocze, wykonane z włosów i... zielonych, giętkich gałązek.

Ceremonia w pałacu i z naturą w tle, czyli ślub cywilny Karoliny i Michała oraz sesja... rowerowa z psami!