14 najczęściej popełnianych błędów przy organizacji ślubu i wesela! Wejdź, przeczytaj i uniknij niepotrzebnych problemów!

Pomysły, wybory decyzje. Niewiele okresów w życiu prywatnym, no może poza budową domu i emigracją 😉, wiąże się z podejmowaniem tylu strategicznych decyzji, co planowanie ślubu i wesela. Na szczęście sporo par przed Wami zdążyło już popełnić swoje błędy, a i my wiemy, co w trawie piszczy. Jeśli więc chcecie popełnić własne błędy lub uniknąć chociaż części z nich – zapraszamy do lektury!

Brak harmonogramu dnia ślubu 

Lubicie spontaniczność, a może macie mało czasu na organizację ślubu i wesela? Jeśli nie należycie do osób, które nie muszą liczyć się z pieniędzmi, polecamy, aby jednak nie rezygnować z zaplanowania co, jak i kiedy ma się wydarzyć w tym, tak ważnym dla Was dniu. Po pierwsze – bez planu, trudno o swobodne zachowanie i brak napięcia nawet u najbardziej wyluzowanych osób. Po drugie – jeśli nie zaplanujecie swojego czasu i kolejności zadań oraz wydarzeń odpowiednio, to nie tylko Wy staniecie się ofiarami zbyt szybko uciekającego czasu, ale i narazicie gości na zamieszanie i dyskomfort.

Jeśli jednak kochacie na co dzień „sporty” ekstremalne, to oddajcie się tym przyjemnościom w taki sposób, aby bliskie Wam osoby i reszta zaproszonych gości, a już na pewno osoby zaangażowane w samą ceremonię, nie poniosły z tego tytułu konsekwencji. Lepiej skończyć przez ołtarzem bez makijażu niż spóźnić się na własny ślub. A bardziej serio – warto robić margines czasowy przy każdym zadaniu w ostatnich dniach przed ślubem, a już na pewno w samym wielkim dniu. Piętnaście minut opóźnienia u fryzjera, może spowodować nerwówkę w czasie ubierania się czy błogosławieństwa. A komu to potrzebne...? 😉

Boisz się, że nie poradzicie sobie ze wszystkim sami? Skorzystajcie z usług profesjonalisty → KONSULTANCI ŚLUBNI

Niewykonanie próbnego makijażu ślubnego i fryzury ślubnej

Skoro wspomnieliśmy o makijażu, to od razu chcemy Was uczulić na sprawę ustaleń z osobami, które mają zadbać o Wasz wizerunek. Dla panów – istotna porada, aby nie planować strzyżenia ani zabiegów pielęgnacyjnych brody na sam dzień ślubu. Tego pierwszego chociażby z tego powodu, że ewentualne obtarcia po podgalaniu karku nie będą rzucać się wtedy w oczy. 2-3 dni wcześniej to odpowiedni czas na wykonanie tych zabiegów. 

Co do pań – jeżeli nie znacie osoby, która będzie wykonywać makijaż lub/i czesać Was do ślubu, warto umówić się na próbne zabiegi, najpóźniej kilka tygodni przed ślubem. Po takim spotkaniu nie należy już zmieniać koloru włosów i mocno wpływać na odcień skóry – czy to opalaniem się, czy kosmetykami. Kolor włosów „nadaje” typ urody, a kolor skóry wpływa mocno na to, w jakich odcieniach nam dobrze. Nie warto iść na te zabiegi nie mając jeszcze wybranej sukni ślubnej – fryzura i makijaż mają dopełniać stylizacji, a nie stanowić oddzielne „byty” 😉

Także, kiedy idziecie do sprawdzonych speców od makijażu i czesania, warto umówić się na spokojne spotkanie i skonfrontować oczekiwania z możliwościami.

ZNAJDŹ  NAJLEPSZĄ kosmetyczkĘ i  fryzjerA DlA  SIEBIE  → fryzjerzy i kosmetyczki z całej polski

Sala weselna, która nie pasuje do stylu wesela 

Zazwyczaj najpierw jest jakiś pomysł albo chociaż kierunek, w którym chcecie pójść w kwestii swojej stylizacji i tego, w jakim otoczeniu chcecie wziąć ślub i bawić się na weselu. Oczywiście można zacząć od odwiedzenia polecanych sal lub takich, które przykuły Waszą uwagę w sieci, jednak wszelkie rezerwacje i przedpłaty lepiej, aby były dokonywane, kiedy już ustalicie – sami ze sobą – czego tak naprawdę i na pewno chcecie.

Jeśli priorytetem jest dla Was to, żeby ślub był sielski, a zaklepiecie sobie salę pałacową, to oczywiste jest, że efekt będzie... nietrafiony. Marząc o ślubie boho, nie wybierajcie też sali o mocno zdefiniowanym stylu, której nie można udekorować w odpowiedni sposób. 

Pobierz darmową listę 31 pytań, jakie  musisz zadać przed rezerwacją  sali na wesele! → KLIK

A TUTAJ ZNAJDZIECIE WYMARZOnE  SALE  Na WASZE WESELE  → SALE  WESELNE  z całej Polski

Nieprzemyślana lista gości na weselu, czyli zapraszanie osób z rodziny, których nie znamy

Czas pandemii koronawirusa, który narzucił znaczące limity w liczbie weselników, zmusił pary do refleksji nad tym, z kim najbardziej chcieliby spędzić ten tak ważny dla nich dzień. O ile w „normalnych” warunkach toczyły się rodzinne rozmowy, kogo powinno się zaprosić, a kogo można tylko poinformować o zawarciu związku małżeńskiego, o tyle pary, które w ogóle mogą zorganizować ślub i wesele w tym trudnym czasie, zmuszone były do ostrego cięcia listy gości. Akurat ten czynnik mógł paradoksalnie „pomóc” części par, które wcześniej poszły na niechciane kompromisy z rodziną, ile ciotek i wujów poznanych w zamierzchłej przeszłości powinno znaleźć swoje miejsce przy weselnym stole. 

Biorąc pod uwagę ograniczony budżet, chęć spędzenia tego czasu z osobami, z którymi macie faktyczną relację, a nie same więzy krwi, łatwo ustalić listę, kogo zapraszacie, a kogo nie. 

Chęć zadowolenia wszystkich i brak asertywności przy podejmowaniu decyzji przy organizacji ślubu i wesela

Wychowywanie dzieci, urządzanie domu i organizacja wesela to tematy, w które wiele osób lubi angażować się najbardziej. Szkoda tylko, że często nie dotyczy to ich samych 😉. Każda osoba, która próbuje narzucić Wam jakiekolwiek wybory przy planowaniu ślubu i wesela, powinna... dorzucić się finansowo do organizacji. Może to powstrzymałoby trochę jej/ich ułańską fantazję i wtrącanie nosa w nie swoje sprawy. Rodzice i inne najbliższe Wam osoby, z którymi na co dzień macie relację oraz dzielicie się z nimi swoimi ważnymi sprawami, to jedyne osoby, które powinny być Waszymi doradcami w kwestiach, w których czyjejś opinii lub pomocy potrzebujecie. Sami na pewno dacie radę wymyślić, zaplanować i – samodzielnie lub z pomocą wybranych przez Was lub/i wynajętych do tego osób – zorganizować.  Asertywność przydaje się czasem także we współpracy z usługodawcami. 

Jeśli ktoś usilnie próbuje namówić Was do rozwiązania, którym nie jesteście zainteresowani lub nie chcecie przekraczać ustalonego budżetu, to rozważcie, czy chcecie podjąć współpracę z taką osobą czy reprezentowaną przez niego/ją firmą. Uporczywi w swoich zabiegach „sprzedawcy” zazwyczaj nie kończą na kilku podejściach – po co macie się czuć w obowiązku ciągle tłumaczyć ze swoich wyborów przed usługodawcą, zamiast mieć w nim wsparcie?

Organizacja ślubu i wesela bez ustalonego budżetu i śledzenia wydatków

Dla wszystkich tych, którzy muszą liczyć się z kosztami to mus. Inaczej istnieje ryzyko nerwowych sytuacji, chaosu i niepotrzebnych nikomu kłótni. 

Wiecie, jaką kwotą dysponujecie? Odejmijcie 5% i zacznijcie planowanie – zaczynając od wyboru i rezerwacji sali, zespołu lub DJ-a i fotografa plus kamerzysty. To największe wydatki i od tego, ile uda Wam się na nich zaoszczędzić w stosunku do pierwotnego planu zrobionego po rekonesansie cenowym zależy, na co będziecie mogli sobie pozwolić, realizując pozostałe pomysły.

Wiele par korzysta z arkuszy kalkulacyjnych, niektórzy ze zwykłego zeszytu, część z aplikacji ślubnych. Każdy pomysł jest dobry, o ile macie do tych danych obydwoje szybki dostęp, nie podpisujecie umów bez sprawdzenia, czy na pewno trzymacie się budżetu. Warto ustalić między sobą wcześniej w jakich obszarach możecie podnieść kwotę maksymalną wydatku, a w jakich wtedy trzeba będzie budżet zmniejszyć. Tych 5% nie ruszajcie aż do dnia imprezy. Zaufajcie nam 😉

Umowy z podwykonawcami  

Choćby miejsce lub usługodawca budzili w Was wyłącznie dobre emocje, każdą umowę dokładnie sprawdźcie. Warto zwrócić uwagę na ewentualne dodatkowe koszty, czyli wszystko to, na czym Wam zależy, a nie jest precyzyjnie opisane w dokumencie, który podpiszecie. Istotne bardzo jest też to, na co umawiacie się z usługodawcą na wypadek odwołania wesela z Waszej winy lub leżącej po jego stronie. Należy również określić kary umowne lub inne rozwiązania w przypadku niewykonania usługi należycie – na przykład zmiany fotografa i związanego z tym innego standardu. 

Pilnujcie, aby w umowie doprecyzowane było, czym są wszelkie przedpłaty – zaliczką czy zadatkiem. Ta pierwsza podlega zwrotowi w przypadku Waszej rezygnacji – na określonych w umowie warunkach, a druga przepadkowi, jednak w sytuacji wycofania się z umowy przez usługodawcę, zadatek musi on zwrócić w podwójnej kwocie, co pozwala Wam na szybsze znalezienie zastępstwa.

15 wskazówek jak znaleźć i wybrać  wymarzoną  salę  na wesele! 

Brak odpowiedniego menu 

Posiłki na weselu to jeden z tych tematów, gdzie szersze spojrzenie jest potrzebne. Niezależnie od tego, na jaki styl kuchni się zdecydujecie, warto zrobić wcześniej rekonesans wśród gości, ile osób nie spożywa mięsa, czy ma alergie pokarmowe, które wykluczają spożycie np. glutenu. Nie chodzi o to, aby dostosowywać się do preferencji każdego z gości, na przykład tych będących na diecie ketogenicznej lub lekkostrawnej, ale zapobiec sytuacji, w której osoba na co dzień stosująca dany styl żywienia, mogła poczuć się dobrze ugoszczona, czyli, żeby jej potrzeby zostały uwzględnione.

Także w przypadku organizacji wesela, na którym będą dzieci, warto zaplanować dla nich specjalne menu. Raz, że porcje są mniejsze, a dwa, że niewiele dzieci lubi „typowe” weselne dania. Większość sal, gdzie organizowane są przyjęcia ma standardowo w ofercie propozycję dań dla najmłodszych. 

CATERING NA WASZE WESELE → CATERING

Jeśli na weselu pojawić się mają osoby spoza Waszego najbliższego środowiska, z którym współdzielicie fascynacje kulinarne, nie warto decydować się na bardzo specyficzną kuchnię, szczególnie, jeśli nie jest to tradycyjne polskie menu. Różnorodność jest atrakcyjna, choć i tu warto powściągnąć wyobraźnię 😉. Generalnie – im więcej osób do ugoszczenia, tym większe ryzyko, że pomysł bardzo oryginalny nie będzie dobrym wyborem akurat na wesele. 

Za mało miejsc noclegowych i brak jasnej informacji kto płaci za nocleg gości na weselu

Planując wesele, miejcie na uwadze, że goście z daleka muszą gdzieś przenocować. Jeżeli przyjęcie odbywa się na peryferiach miasta, gdzie dojazd taksówką jest niemożliwy lub bardzo kosztowny, zastanówcie się, jak rozwiązać kwestie noclegowe także dla tych, którzy mieszkają lokalnie. W tek drugiej sytuacji dobrym rozwiązaniem bywa wynajęcie busa lub autokaru, który przywiezie gości, a potem ich porozwozi „bliżej cywilizacji” 😉

Jeśli chcecie zapewnić wybranym gościom nocleg, koniecznie dodajcie taką informację na zaproszeniu. Jeżeli dodatkowo dostępne są miejsca noclegowe dla zainteresowanych, także jasno doprecyzujcie, ile tych miejsc jest, jak i do kiedy należy dokonać rezerwacji i kto... za to zapłaci. Kulturalnym rozwiązaniem jest dołączenie do zaproszeń karteczek, na przykład takiej treści: „Informujemy, że w obiekcie dostępne są miejsca noclegowe. Dzięki uprzejmości właścicieli obiektu, nasi goście otrzymują 15% rabatu na pierwszą noc i 30% na każdą kolejną. W razie zainteresowania dokonaniem rezerwacji, prosimy o – w miarę możliwości – jak najszybsze skontaktowanie się recepcją hotelu, ponieważ liczba miejsc jest ograniczona. W razie potrzeby, służymy pomocą”. 

Tańsza suknia ślubna

Hmm... Nie zawsze jest to błąd, ale może nim być w dwóch przypadkach. Po pierwsze – kompromis sprawił, że pieniądze przeznaczone na wymarzoną suknię zostały przerzucone do innej rubryczki w kosztorysie. Odpowiedzcie sobie na pytanie, czy na pewno właśnie ta wymarzona suknia nie jest dla Was istotniejsza niż jedwabne obrusy na stołach, większa liczba światełek pod sufitem lub... ósemka gości, z którymi i tak na co dzień nie utrzymujecie kontaktu 😉. Druga sytuacja, to kiedy wybieracie suknię ślubną online, bo jest wystarczająco piękna i efektowna na zdjęciach, a kiedy już dostarczy ją kurier okazuje się, że właśnie wyrzuciłyście pieniądze w błoto. I na tym skończyły się oszczędności.

Suknię ślubną – z założenia – zakłada się raz w życiu. Niech będzie jedną z największych przyjemności tego wielkiego dnia! 😊 Takie jest nasze zdanie.

Niewygodne buty ślubne i brak obuwia na zmianę

Zacznijmy od tego, że wybór butów – zarówno dla kobiety i mężczyzny, powinien poprzedzać jakiekolwiek zakupy ślubnego odzienia. Oczywiście fason i kolor butów dobieramy już do stroju, ale wysokość obcasa, rodzaj podeszwy i zapięcia czy wiązania ważne są do przymiarek ubrań, które rozważacie na swoją ceremonię.

Wbrew pozorom – nie tylko panny młode powinny zwracać uwagę na to, czy suknia ma odpowiednią długość do butów, ale i panowie, wybierając spodnie, powinni (może inaczej – polecamy takie rozwiązanie dla osiągnięcia jak najlepszego efektu wizualnego 😊) stosować się do określonych zasad – na przykład tego, że przy eleganckich strojach skarpetki nie powinny być widoczne, a nogawki także zbyt długie. Osoby pracujące w sklepach z odzieżą męską, szczególnie właśnie z garniturami itp. na pewno podpowiedzą, jak dopasowywać ze sobą strój i buty. 

W butach ślubnych warto trochę pochodzić wcześniej, aby je rozchodzić i przekonać się, że nie będą sprawiały dyskomfortu lub powodowały otarć. Dobrym pomysłem jest też nauka czy przygotowanie Waszego już tańca w butach, w których wybieracie się do ślubu. 

Nieprzygotowanie odpowiedniego miejsca na prezenty ślubne

Dziś już praktycznie standardem jest to, że nowożeńcy otrzymują w prezencie gotówkę. Nawet jeśli jakieś prezenty rzeczowe dostaniecie, to nie powinno być wielkim problemem przechowanie ich w pokoju, w którym będziecie odpoczywać po weselu. Można też oczywiście poprosić kogoś, aby odwiózł te przedmioty do domu. Inaczej jest z gotówką. Zakładając, że uzbiera Wam się spora kwota pieniędzy, nie warto ryzykować stawianie pudełka z kopertami na weselnym stole – i nie mówimy tu oczywiście o ryzyku ze strony gości czy obsługi, ale o tzw. hienach weselnych, czyli złodziejach, którzy wkręcą się na każdą imprezę, gdzie można obłowić się w łatwo „zarobione” pieniądze. 

Jak zatem zadbać o bezpieczeństwo tych pieniędzy i wolną głowę? Najlepiej wynająć w hotelu czy obiekcie weselnym sejf. Innym rozwiązaniem jest powierzenie gotówki komuś z najbliższych – aby przewiózł ją do bezpiecznego miejsca. Uwaga! Jeżeli wychodzicie do ślubu w sposób, który nie umknie uwadze otoczenia, nie zawoźcie pieniędzy do domu. Takie sytuacje to także wymarzone pole dla złodziei, którzy idą do mieszkania na „pewny grunt”. Bezpieczne oczywiście jest wpłacenie pieniędzy w banku, także we wpłatomacie.

Najbardziej niekomfortowe lub niebezpieczne są: powierzanie kopert na czas wesela komuś z weselników – stres związany z odpowiedzialnością uniemożliwi takiej osobie zabawę; zostawienie kopert w pokoju hotelowym lub samochodzie.

Częsta zmiana zdania przy organizacji ślubu i wesela 

Tutaj nie będziemy się wdawać w szczegóły, ale możemy doradzić na pewno jedno –  jeśli lubicie spontaniczność – takie decyzje, „bo coś się właśnie spodobało” są dla Was pewnie akceptowalne, ale już, jeśli macie ułożony plan i nagle chcecie zmienić styl z boho na glamour, może być to kosztowne i skomplikowane. Z odsprzedaniem zakupionych już usług i towarów ślubnych jest podobnie jak z nowymi autami – przy wyjeździe tracą 30% na wartości 😉.  

Brak planu awaryjnego na weselu!! 

Krzyczymy, bo to naprawdę ważne. Nawet te najmniej przezorne pary dostały w ostatnim roku nieprzyjemną lekcję nagłej zmiany planów lub rezygnacji z nich... O ile o alternatywach w czasie pandemii dla zaplanowanego wcześniej wesela pisaliśmy już nie raz, o tyle w tym artykule chcemy zwrócić Waszą uwagę na kilka składowych planu na ten wielki dzień, które pomogą zapobiec, jeżeli nie katastrofie, to chociaż rozczarowaniu i zepsuciu zabawy sobie oraz gościom. 

Hasłowo: parasolki od słońca i deszczu w plenerze, awaryjne wiaty i namioty na gorszą pogodę, awaryjne elementy garderoby, leki przeciwbólowe i apteczka dla Was i gości – o tym na pewno warto pamiętać. I choćbyście mieli naprawdę duże „znajomości”, ani na pogodę, ani na zachowanie gości nie macie wpływu. 

Dlatego najlepiej będzie, jeśli wszelkie nieprzewidziane sytuacje... rozważycie ze świadkami innymi wspierającymi Was osobami, na długo przed weselem i to im oddacie decyzyjność i wolną rękę do działania w trudnych sytuacjach. To Wasz dzień i nic nie powinno go zepsuć!

Magia  kolorów, czyli jesienna sesja ślubna Ali i Wojtka