Wesele w spichlerzu, czyli klimaty industrialne

 Industrialne wesele, czyli jakie...? Przemysłowe. Brzmi mało romantycznie, prawda? Tymczasem spichlerz, magazyn, hala produkcyjna, a także miejsca na nie stylizowane mogą być wspaniałą przestrzenią do świętowania dnia, w którym powiecie „Tak”.

Trendy ślubne 2020

Jednym z najpopularniejszych trendów weselnych w tym roku jest właśnie industrialny, czyli taki, który na myśl przywodzi klimaty hal przemysłowych, kopalni, spichlerzy, starych fabryk, młynów i innych miejsc, które z eleganckim przyjęciem na pierwszy rzut oka raczej się nie kojarzą. Postaramy się Was przekonać, że może się okazać, iż właśnie w takich klimatach da się wspaniale podkreślić doniosły charakter dnia ślubu.

Styl industrialny

Co tak zachwyca w tym stylu pary, które decydują się na ślub „przemysłowy”? Uniwersalność, minimalizm, a jednocześnie elegancki styl. Oświetlenie w tym przypadku dostosowujemy do zasady: mniej znaczy więcej. Mniej w formie, nie w ilości. Prosty ciąg białych świateł, ustawionych lub rozwieszonych na polu kwadratu czy prostokąta (świec, latarenek, lampionów) stworzy klimat idealny. Dopełnią go duże przemysłowe lampy lub łańcuchy, koniecznie ciepłego białego światła (np. lampki choinkowe), kaskadowo zwisające z belek, rur i luźno puszczone wzdłuż słupów.

Jeśli bierzecie ślub cywilny, warto rozważyć także organizację samej ceremonii w industrialnym wnętrzu, gdzie później będziecie bawić się z gośćmi do białego rana. Chyba, że uda Wam się namówić kapłana na udzielenie ślubu poza parafią – wtedy atmosfera będzie bliska tej, która panowałaby w starym skromnym wiejskim kościele.

Ostro i czysto, czyli idealne wesele industrialne

Oczywiście mamy na myśli wyłącznie aranżację wnętrza. Jednolitość to pierwsza cecha dekoracji, którą należy zaplanować, organizując industrialne wesele. Zasada, którą należy się kierować przy planowaniu takiego przyjęcia, to: szukamy czworokątów i linii prostych. Stąd powyższa uwaga na temat oświetlenia. Czym więcej metalu w wyposażeniu i dekoracjach – tym lepiej. Jeśli macie wrażenie, że czegoś jest za dużo, z czymś przesadziliście, to wyraźny sygnał, że... macie rację. 

Zastosowanie elementów metalu to najprostszy i sprawdzony sposób na nadanie przyjęciu klimatu industrial. Dobierając kwiaty do dekoracji sali, warto, aby były one spójne z bukietem panny młodej, co pozwoli na połączenie stylizacji ślubnej z dekoracją sali. Kwiaty umieśćcie w metalowych puszkach – idealnie będą w nich wyglądać białe, kremowe i delikatnie różowe główki peonii, lilii, róż (także chińskich), bzu, frezji, hortensji stokrotek czy tulipanów. Puszki można pomalować na różne kolory metali sprejem ze sklepu budowlanego.

Wesele w stylu industrialnym – przyjęcie z charakterem

Podstawę klimatu takiego ślubu i wesela stanowi oczywiście samo wnętrze, choć nie jest niemożliwym uzyskanie go w innych przestrzeniach, niż te typowo przemysłowe. Fabryki, spichlerze, odrestaurowane magazyny, stare hale handlowe (ale i stodoły!) tworzą idealne miejsce dzięki wyeksponowanym belkom stropowym i oświetleniu górnemu (duże metalowe lampy, tak popularne teraz w restauracjach i wnętrzach loftowych). Surowość wnętrza i elementów dekoracji (metale, drewno, ciężkie meble, ciemne barwy) warto przełamać kremowymi lub białymi tkaninami, świecami, jasną zastawą stołową (bez wzorów) i świecami.

Industrialne wesele DYI, czyli zróbcie to sami!

Naszym zdaniem kupowanie i wynajmowanie ozdób, które stworzą klimat przyjęcia nie ma większego sensu. Dużo prościej będzie udać się do skupu metalu lub wśród ogłoszeń na olx, allegro, czy lokalnych forach znaleźć puszki, stare skrzynie, rowery, lampy, wiaderka, konewki i inne przedmioty (np. rower). Następnie samodzielnie – spryskać przedmioty metalicznymi sprejami, w ramach spotkania z przyjaciółmi, albo zlecając to zadanie młodzieży, która chce dorobić do kieszonkowego. [Jeżeli będziecie robić to we wnętrzach, pamiętajcie o przykryciu mebli i podłogi folią oraz o zabezpieczeniu ubrań, a także o stałym wietrzeniu pomieszczenia. Idealne byłoby wykonywanie takich prac na zewnątrz.

Sceneria do sesji narzeczeńskiej

Taka „metaliczna” zabawa może być świetnym pomysłem na sesję narzeczeńską! Wystarczy zaprosić fotografa, a uśmiechów nie będziecie musieli udawać, ani niczego pozować.

Kojarzycie klimat przyjęcia z bajki Piękna i bestia? Zachwycające lichtarzowe świeczniki, oblepione ociekającym woskiem na obszernych stołach? Jeśli nie dysponujecie takimi, także poszukajcie ich w sieci lub na targach staroci. Czym bardziej zniszczone będą, tym lepszy będzie... efekt ostateczny. Tu znowu z pomocą przychodzą metaliczne spreje, ale i specjalne pasty do zdobienia ram (koszt około 40 zł, bardzo wydajne), dostępne w sklepach budowlanych. Butelki po winie, także pokryte farbą i oblepione woskiem, stanowić będą kolejny piękny element dekoracji stołów. Można ich użyć także w candy barze. Tu warto użyć metalowych elementów do ekspozycji słodyczy – pater, metalowych tac, a nawet... durszlaków.

A co z meblami?

Te najlepiej wypożyczyć od firmy, która specjalizuje się w tej dziedzinie. Was oczywiście interesować będą, albo stoły z litego drewna – najlepiej kanciastymi nogami, albo te z blatami z dowolnego materiału, ale metalowymi nogami. Ciekawym pomysłem może być także wypożyczenie ław... ze szkoły. To samo dotyczy krzeseł. Te jednak będą wymagały także pokrowców (najlepiej kremowych, brązowych lub szarych), chyba, że ich stylistyka Waszym zdaniem nie zmniejszy elegancji miejsc dla gości.

Wynajem mebli ze szkoły wiąże się, co prawda, ze zorganizowaniem transportu, ale koszt całkowity może okazać się i tak znacznie niższy. Wspaniale prezentować będą się także drewniane ławy, które również można wypożyczyć. Część sal, w których oferowane są wesela takie jak industrialne, ma meble oddające klimat w swoim wyposażeniu.

Małżeństwo z pasją. Piękna sesja Ewy i Tomka w Tatrach