Zaktualizowaliśmy regulamin i politykę pry­watności. Jeśli posiadasz konto i chcesz w pełni z niego korzystać zaloguj się

Ślub i wesele w piątek? Reportaż ze ślubu Aleksandry i Damiana

Źródło: Piotr Dynarski

Wiele par zastanawia się, czy możliwe jest zorganizowanie ślubu i wesela na ponad 100 osób w czasie krótszym niż rok. Jak wynika z opowieści Oli i Damiana – nie ma z tym większych problemów, pod warunkiem, że zachowa się w tym wszystkim spokój i trochę dystansu. Poznajcie ich historię!

Ola i Damian poznali się jeszcze jako nastolatkowie – obydwoje uczęszczali na zajęcia taneczne. Po kilku latach znajomości, kiedy przekonali się, że wiele ich łączy, zostali parą. Od początku dzielili wspólne hobby – taniec i sport. – Przeszliśmy razem prawie każdy etap nauki, od gimnazjum po studia –  mówi Ola. Po sześciu latach bycia w związku zaręczyli się, a po kolejnym roku podjęli pierwsze kroki w organizacji ślubu i wesela.

Zdjęcia: Piotr Dynarski Fotografia 

sala weselna

ślub plenerowy

dekoracje krzeseł na ślubie plenerowym

Ślub w osiem miesięcy

Przygotowania para zaczęła od poszukiwania wymarzonej sali. Ponieważ narzeczonym zależało na tym, aby ceremonia odbyła się w plenerze, rozglądali się za salą z pięknym ogrodem najlepiej z prostym, białym wnętrzem. Wesele od początku zaplanowane było na 100-130 osób ze względu na duże rodziny obojga narzeczonych i liczbę znajomych których Ola i Damian chcieli mieć tego dnia przy sobie. Data, jak mówią, nie miała dla nich większego znaczenia. Zależało im jedynie, aby ten wielki dzień wydarzył się latem, w wakacje – ze względu na dzieci. Ostatecznie, w związku z krótkim czasem przeznaczonym na organizację (osiem miesięcy), podjęli decyzję, że ślub odbędzie się w piątek bo – jak zdradza Ola: „wielu profesjonalnych usługodawców ma w ten dzień jeszcze wolne terminy”.

butonierka

Makijaż Panny Młodej

W wyborze usługodawców stawialiśmy na profesjonalne podejście do pracy, oryginalność, doświadczone oraz opinie innych par. Ważnym elementem organizacji wesela były dla nas spotkania z osobami świadczącymi usługi. Kiedy podejmowaliśmy ostateczną decyzję, zwracaliśmy uwagę na to, czy zawiązała się między nami nić porozumienia oraz to odczucie, iż praca wykonywana przez wybraną osobę jest jej pasją” – zdradza Ola.

wzruszona Panna Młoda podczas przygotowań

Pomysł na ten wielki dzień

Ola i Damian nie mieli jednej wspólnej wizji tego, jak mają wyglądać ich ślub i wesele. Inspiracje nasuwały się same, kiedy zaczęli szukać usługodawców. „Zadawaliśmy dużo pytań ekspertom, braliśmy pod uwagę ich cenne rady. Inspiracją dla nas również były inne pary w szczególności zdjęcia ślubów z zagranicy” – mówi Damian.

Pan Młody trzymający w dłoni butonierkę

Pan Młody podzczas przygotowań

rustykalne dekoracje stołu podczas wesela

O charakterze ceremonii zdecydowały: „(...) nasze wewnętrzne marzenia, my sami, nasz pogląd na zdrowy tryb życia i to, że lubimy otaczać się naturą. Natomiast nie chcieliśmy popadać w skrajność i organizować wesela na przykład na polanie, bo mocno braliśmy pod uwagę komfort i zadowolenie naszych gości” – opowiada Ola. Motywami ich wesela były: drewno, biel, naturalna zieleń oraz pudrowe odcienie różu i beżu.

Pan Młody czeka na Młodą z bukietem w ręku

first look Pary Młodej

przytulająca się Para Młoda

Budżet na ślub i wesele

Nasz para nie planowała go z wyprzedzeniem. Z rozmów ze znajomymi małżeństwami Ola i Damian zdobyli wiedzę na temat widełek, w których zmieści się kwota na ślub i wesele, jakie sobie wymarzyli. Plan budżetu powstał, gdy byli już dobrze zorientowani w cenach usług. Ich pierwotne założenia sprawdziły się w rzeczywistości, choć oboje przyznają, że zaskoczyły ich cenniki za wykonanie dekoracji, koszt kwiatów oraz wynajem świeczników, koszyczków, tablic itp. Ostatecznie wybrali jedną firmę, która specjalizuje się w dekoratorstwie, dzięki czemu ich oczekiwania zostały zaspokojone w stu procentach.

dekoracje przed salą weselną

skrzypce podczas ślubu plenerowego

dzieci sypiące kwiatki podczas ślubu plenerowego

Panna Młoda idzie do ołtarza

Pan Młody czeka na Pannę Młoda przed ołatrzem

ślub plenerowy

przysięga małżeńska w ogrodzie

Pan Młody zakłada obrączkę żonie

Całująca się Para Młoda podczas ślubu

Szczególne chwile w pamięci...

„Z dnia naszego ślubu chcielibyśmy zapamiętać każdą chwilę, nawet drobnostki, które miały wpływ na klimat całego dnia. Jesteśmy szczęśliwi wspominając ten czas. Przed oczyma mamy wspaniałą zabawę, wzruszającą ceremonię zaślubin, szczere uśmiechy naszych bliskich oraz momenty pełne emocji i wzruszeń” – opowiada Ola. Damian dodaje: „Najmilej wspominamy moment, kiedy  zobaczyliśmy się przed ceremonią zaślubin”. Oboje przywołują też pamięć o emocjach związanych ze spontaniczną zmianą układu pierwszego tańca. „Okazało się to być dobrą decyzją, bo spowodowało, że mieliśmy... dwa pierwsze tańce. Pierwotny układ zatańczyliśmy po północy”. (śmiech).  

tablica powitalna na weselu

Para Młoda w ogrodzie

tradycyjne przywitanie chlebem i solą

Pan Młody przenosi przez próg Pannę Młodą

pierwszy taniec

pierwszy taniec Pary Młodej

sala weselna w stylu rustykalnym

tort weselny

Panna Młoda tańczy na weselu

bawiący się goście na weselu

zabawy podczas oczepin

tradycyjne oczepiny

Codzienność w małżeństwie

Zapytani o to, jak na co dzień pielęgnują swoje uczucia, zdradzają: „Poprzez spędzanie wspólnie czasu, pielęgnowanie pasji, ale i codzienne zmagania z rzeczywistością i wzajemną pomoc”.  

dłonie z obrączkami

Nadal łączy ich zamiłowanie do sportu, a konkretnie crossfitu, a także prowadzenie zdrowego trybu życia, podróżowanie, odkrywanie nowych rzeczy i możliwości.

reportaż ślubny

Para Młoda w ogrodzie podczas reportażu ślubnego

„A tak naprawdę nasza miłość jest tak rozpędzona, że nie potrzebujemy jej napędzać!” – mówi z uśmiechem Ola.

całująca się Para Młoda w kościele

Jak podobają się Wam zdjęcia z wielkiego dnia tej pary?!

Fotoreportaż ze ślubu i wesela Oli i Romka. Poznajcie historię tej pary!