Targi Młodej Pary w Krakowie 6 listopada 2022 Zobacz
Targi Młodej Pary w Gdańsku 23 października 2022 Zobacz
Targi Młodej Pary w Rzeszowie 9 października 2022 Zobacz
Targi Młodej Pary w Lublinie 2 października 2022 Zobacz
Targi Młodej Pary w Białymstoku 27 listopada 2022 Zobacz
Targi Młodej Pary w Wałbrzychu 13 listopada 2022 Zobacz
zdjęcia ślubne ślub cywilny w plenerze

Do trzech razy sztuka, czyli wesele Julii i Marcina o niebo piękniejsze niż wymarzone!

Źródło: KM Fotografia

Trzy razy musieli wybierać datę ślubu – pandemia jak wielu innym parom przestawiała kalendarze. Miały być daty symboliczne, stanęło na pierwszej wolnej. Nie spieszyli się ze ślubem – po ośmiu latach znajomości wiedzieli ponad wszelką wątpliwość, że On to Ten Jedyny i Ona to Ta dla Niego Jedyna. Wesele w stylu rustykalnym, z niewymuszoną nonszalancją, z nieprzesadną liczbą gości zdaniem obojga przeszło ich najśmielsze wyobrażenia. Co możemy podejrzeć na zdjęciach Katarzyny Manikowskiej.

Zdjęcia: KM Fotografia 📸

Bardzo wyczekane przez oboje ślub i wesele stało się źródłem wielu wzruszeń i szczerej radości z bycia razem. Dla wszystkich obecnych było świętem miłości w najczystszym wydaniu. Julii i Marcinowi zależało, aby uroczystość była... uroczysta, ale bez przesady. Podniosła, ale bez „spinki”. 

Udało się. - Bawiliśmy się lepiej niż na jakimkolwiek innym weselu, a bywaliśmy na wielu – mówi Julia. - Zrobiliśmy wszystko po swojemu, tak jak czuliśmy, a nie tak jak wypada, czy żeby kogoś nie urazić. Chyba dlatego było tak pięknie.   

FLORYSTYKA najlepsze firmy z całej Polski → KLIK

Od rozmowy miłość się zaczyna

Spotkali się osiem lat wcześniej, przypadkiem, w klubie, kiedy Julia usiłowała się schronić przed napastliwym adoratorem.

Wybawił ją z kłopotu Marcin i tak jest do dziś. Ich sposób na szczęście? - Rozmowa – bez chwili namysłu odpowiada Julia. - Nie jest to łatwe, musieliśmy się tego nauczyć, bo o ile ja mówię, co myślę otwarcie, o tyle mąż jest raczej skryty. Ale nauczyliśmy się, że rozmowa ratuje nas przed nieporozumieniami, pomaga się poznawać i być ze sobą naprawdę blisko.

Oboje są zgodni, że warto było wstrzymać się ze ślubem. Cztery lata po zaręczynach 💍zniknęły jakiekolwiek wątpliwości, nierealne oczekiwania, pierwsze próby życiowe przeszli razem. - Cieszymy się, że postanowiliśmy poczekać ze ślubem – mówią. - Teraz jesteśmy dojrzalsi, wiemy, czego oczekujemy od siebie i od życia. Cieszymy się każdą chwilą spędzaną razem.

Wesele na trawie

Wybrali wesele w stylu rustykalnym, bo to styl najbliższy ich stylowi życia. Lubią podróżować, włóczyć się po świecie, nie w kategorii all inclusive. Przysięgę składali sobie na trawie, pod zaaranżowaną ślubną altanką. Tak jak zawsze chcieli. Przygotowania do wesela zaczęli od wyboru sali. Zależało im, aby ślub wziąć niedaleko miejsca zamieszkania.

Dekoracje weselne najlepsze firmy z całej polski klik → klik ♥

Od pierwszego wejrzenia wiedzieli, że Kręgski Młyn spełni ich najśmielsze oczekiwania. Nieduża sala, pyszne jedzenie i zieleń wokół. Gustowne, proste i zachęcające do dobrej zabawy miejsce. - Co do listy gości nie mieliśmy z tym najmniejszego problemu: zgodnie uważaliśmy, że chcemy przeżyć ten dzień w kręgu najbliższych nam osób – opowiada Julia. - Najwięcej emocji było z wyborem sali i usługodawców. Zależało nam, aby wszystko było w zasięgu ręki, tak aby w dniu ślubu nie okazało się, że z powodu logistyki jest jakaś awaria. 

Oferty najlepszych konsultantów ślubnych znajdziecie tutaj → konsultanci ślubni ♥

Tak jak chcemy, a nie jak wypada

Równie ważna jak wybór sali była dla Julii i Marcina decyzja co do wyboru fotografa. Wybierając salę, trafili od razu na sesję dla par do Katarzyny Manikowskiej. - Byliśmy zachwyceni zdjęciami, od razu wiedzieliśmy, komu chcemy powierzyć utrwalenie naszego szczęścia w dniu ślubu – wspomina Julia.

Oboje małżonkowie podkreślają, że w ich przypadku bardzo sprawdziło się coś, co sobie obiecali w ogóle myśląc o ślubie i weselu: działamy tak jak czujemy, że chcemy i tylko z tymi, z którymi będziemy świetnie się czuć. Tą zasadą kierowali się, wybierając fryzjera, makijażystkę, DJ-a, kamerzystę, a przede wszystkim salę, czyli także jej menadżerkę, panią Iwonę. - To bardzo ważne, bo to nie jest kwestia jednej rozmowy i jednego dnia, a – jak w naszym przypadku ponad rocznych przygotowań – tłumaczą. - Trzeba mieć komfort i przyjemność ze współpracy – tak, aby niepotrzebne nieporozumienia nie przyćmiły radości tego dnia.  

Podpowiedzi dla młodych par

Aby przygotowania do ślubu i wesela były fascynującą wspólną przygodą pary młodych a nie udręką, Julia i Marcin mają kilka praktycznych wskazówek.

  1. Określić jasno w jakim stylu chcecie urządzić ceremonię. Im pomogło przeglądanie sesji na Pintereście, Instagramie oraz portalach ślubnych.
  2. Zacząć od wyboru miejsca – wygląd sali pomaga doprecyzować resztę: dekoracje, menu, wybór DJ-a lub zespołu tak aby były stylistycznie spójne.
  3. Sprawdza się lokalność i trzymanie się blisko miejsca zamieszkania – nie ma wówczas problemu, aby coś dowieźć w ostatniej chwili, nie tracić czasu na dojazdy, wszystko na bieżąco uzgadniać, oglądać, próbować.
  4. Takich ludzi zatrudniać do współpracy, z którymi ma się przyjemność przebywania. Poza oczywiście zaufaniem co do ich profesjonalizmu – tu zawsze warto poprosić o portfolio na początek znajomości. Ci ludzie będą Wam służyć radą i swoim doświadczeniem przynajmniej przez kilka miesięcy.
  5. Co do umów – trzeba bardzo uważnie je czytać. Julia i Marcin skorzystali z gotowych planerów ślubnych – w nich, a także w serwisach ślubnych takich jak PlanujemyWesele, są pytania, jakie należy zadać, aby uniknąć niespodzianek i niedomówień. 

Kto za to wszystko zapłaci

Planując wydatki Julia i Marcin skorzystali z rad swoich znajomych i przyjaciół, którzy w nieodległej przeszłości organizowali śluby i wesela. - Po wstępnym rozeznaniu ustaliliśmy górną granicę, której nie chcieliśmy przekraczać – mówi Julia. - Niestety pandemia spowodowała, że szybko musieliśmy zweryfikować swoje plany: ceny nieuchronnie poszły w górę. Nowożeńcy szukali więc oszczędności – planowali m. in. zrezygnować z kamerzysty. Ale pół roku przed ślubem poznali idealnego – i co do kosztów i co do stylu pracy. Koniec końców budżet lekko przekroczyli, ale nie żałują ani jednej wydanej tak rozważnie złotówki. 

  1. Kredyt na wesele - głupota czy spełnienie marzeń? Poznaj wady i zalety takiego rozwiązania?
  2. Sprawdź, jak przygotować się do współpracy z Dj-em i jakie pytania zadać podczas rozmowy!

♥ Julia i Marcin polecają: 

Fotograf: KM Fotografia

Sala: Kręgski Młyn w Kręgu (woj. pomorskie) 

Kamerzysta: Diec Studio

DJ: DJ Prestige

Suknia ślubna: Salon „Alicja” w Starogardzie Gdańskim

Garnitur: Bonus MG w Skórczu

Makijaż: Michalina Reimus w Starogardzie Gdańskim

Fryzjer: Patryk Wełmiński Atelier w Starogardzie Gdańskim

Kwiaciarnia (bukiet, dodatki, pakowanie prezentów): Ruda Dekoruje w Starogardzie Gdańskim 

Obrączki: Maciej Łobocki w Starogardzie Gdańskim

Szkoła tańca: Seweryn Spręga w Starogardzie Gdańskim