ARS IMAGO
Choć nie brak w moim dorobku "ustawianych" zdjęć portretowych, czuję się i pracuję jak typowy reporter ślubny.
Uważam, że tylko na naturalnych, niepozowanych zdjęciach odnaleźć można specyficzny klimat chwili, niekontrolowane, głęboko przeżywane emocje oraz to coś, co powoduje, że trudno nam oderwać od nich wzrok.
Dlatego, jak kameleon, przeistaczam się z niewidzialnego człowieka w uczestnika zabawy, z paparazzi w fotografa mody. Wszystko po to, aby zdjęcia oddały nastrój ludzi i miejsc na nich uwiecznionych, niezmącony moją obecnością.
Staram się w jak najmniejszym stopniu ingerować w otaczającą mnie chwilę, która i tak przecież jest dla Państwa Młodych i ich gości wystarczająco emocjonującym przeżyciem.
Fotograf ślubny podobny jest do szpiega - musi dostrzec jak najwięcej, samemu nie będąc zauważonym. Tylko wtedy materiał przez niego zebrany będzie miał wartość dla tych, którzy tę misję mu zlecili.
Jeśli kogoś takiego szukacie, jeśli chcecie po latach z przyjemnością wrócić do swych ślubnych fotografii, aby emocje tych chwil znów zagościły w Waszych sercach, będzie dla mnie zaszczytem móc Wam w tym pomóc.
Robert Sikora
Rekomendacje:
Jeśli chcesz polecić tę firmę i masz konto firmowe, zaloguj się i wystaw rekomendację.